przekletych 62....
matka domyslila sie o Mii. nie wiem czy mam sie cieszyc. z jednej strony wreszcie moge zaczac sie leczyc, licze na prozac - bez niego nie dam rady.
ale z drugiej strony nie moge teraz rzygac. boje sie ze przytyje.
nie wiem czy chce z tym konczyc. jestem psychiczna wiem. ale to daje taka ulge. nie wiem czy sobie poradze w zyciu. boje sie. bulimia daje mi poczucie bezpieczenstwa.
tak bardzo jestem nienoramlna. tak bardzo GO kocham..

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz